Recepta na szczęśliwe camino :: Karolina Freier :: 2018-01-18 15:43:38
Meta w Santiago czy dalej?

Szlaków prowadzących do Santiago de Compostela jest tyle ile ludzi tam zmierzających, ale cel wszystkich caminowiczów jest ten sam. Założę się, że większość osób decydujących się na udział w tej pielgrzymce czy trekkingu nawet się nie zastanawia jak to będzie już na miejscu w Santiago - co się będzie czuło, co się będzie robiło czy nawet jadło albo spało. Wszyscy skupieni są raczej na wyborze trasy, pakowaniu plecaka, przetransportowaniu się na miejsce startu i innych takich bardziej “przyziemnych” na początek camino sprawach.

Co się jednak dzieje na mecie camino? Co czuje strudzony pielgrzym będąc u celu swojej pielgrzymki? O jakich sprawach tych bardziej życiowych trzeba pamiętać i wiedzieć? Doczytajcie ten wpis do końca, a mam nadzieję, że rozjaśni Wam to w głowach :)

O moich wcześniejszych dniach i przygodach na camino pisałam tutaj - kto nie czytał...


Pokaż całość »

Recepta na szczęśliwe camino :: Karolina Freier :: 2018-01-04 15:26:31
Czy caminowe szlaki są dla każdego?

Po wpis ze zdjęciami i linkami uzupełniającymi serdecznie Was zapraszam tutaj https://receptanapodroz.com/2017/12/24/camino-primitivo-trekking-dla-kazdego/ :)

 

Dotarłam do miejscowości Salas. Przekonałam się wtedy na własnej skórze, jak źle przygotowałam się do wyprawy, zabierając niepotrzebne rzeczy, przez co mój plecak ważył o wiele za dużo, poza tym miałam na sobie nowe buty (co teraz wydaje mi się naprawdę skrajną nieodpowiedzialnością). Do tego wszystkiego nie miałam z sobą żadnych leków… Pomyślicie co ze mnie za farmaceutka. I macie rację – niejedna osoba, która ratowała moją nogę, patrzyła na mnie powątpiewająco jak dowiadywała się, że zawodowo zajmuję się lekami. Wytłumaczyć mogę się jedynie tym, że nigdy przenigdy nie miałam problemów ze zdrowiem ani w...


Pokaż całość »

Recepta na szczęśliwe camino :: Karolina Freier :: 2017-12-28 11:44:21
Caminowe czyszczenie głowy

Zanim zaczniecie czytać, po wersję ze zdjęciami zapraszam na mojego bloga https://receptanapodroz.com a po pierwszy wpis z mojego camino primitivo https://receptanapodroz.com/2017/12/02/caminowe-czyszczenie-glowy/

Na pewno nie raz mieliście tak, że po obejrzeniu jakiegoś filmu wpadliście na pomysł, że zrobicie to samo co jego bohaterowie. W moim przypadku było tak:

Jakiś czas temu natknęłam się na film “Dzika droga” – tutaj wklejam polski zwiastun dla ciekawych. Film opowiada losy młodej kobiety, która będąc na życiowym rozdrożu postanowiła przejść pieszo jeden z najbardziej znanych amerykańskich szlaków – Pacific Crest Trail. A ja wtedy też byłam na życiowym rozdrożu, czułam, że potrzebuję czasu aby pobyć sama ze sobą, poukładać sobie w głowie. Wiedziałam, że ze...


Pokaż całość »

Camino story - luty 2017 :: Kasia Grz :: 2017-12-18 00:02:44
Opowieść ukończona

Opowieść o zimowym Camino Frances i Camino de Fisterra jest już ukończona. Po roku czasu odkąd niespodziewanie i nieodparcie wezwało  smiley  mnie camino.

 

W całości można czytac tutaj: 

http://podbzami.blogspot.com/p/camino-czyli-droga.html


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-09-25 19:17:09
Saint Jean Pied-de-Port

Wrześniowy, słoneczny dzień 2017 roku w Saint Jean Pied-de-Port we Francji. Pierwszy i… ostatni dzień mojego wyczekiwanego Camino Frances. Stanęłam szczęśliwa na brukowanej uliczce wiodącej do, tak odległego jeszcze, Santiago de Compostela.

Jednak św. Jakub, porywczy Syn Gromu, postanowił nieco zamieszać w moich planach. I zamieszał! Zaistniały okoliczności, które spowodowały, że podjęłam decyzją o powrocie do Polski, do domu. Camino Frances musi jeszcze na mnie poczekać.

Saint Jean Pied-de-Port sprawiło mi niespodziankę, a moje wyobrażenie o tym, tak ważnym dla Camino, miejscu legło w gruzach. Wyobrażałam sobie malutkie, ciche miasteczko, w którym spotkam głównie pielgrzymów skupionych na, czekającej ich, długiej Drodze do Santiago de...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-09-04 10:35:10
Camino Frances 2017

Przede mną Camino Frances z Saint Jean Pied-de-Port! Jestem szczęśliwa i podekscytowana. Mam też trochę obaw, czy poradzę sobie w tej trudnej i długiej 800-kilometrowej Drodze. Plecak spakowany. Serce i dusza przygotowaneheart Ciało, mam nadzieję, też przygotowanelaugh Ruszam jutro!

WSZYSTKO zaczęło się w 2013 roku - Camino Frances z Leon www.caminodesantiago.pl/blog/25/2013/09 Potem trudne Camino Primitivo w 2016...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-08-25 21:45:50
Dalej niż Santiago - Finisterra i Muxia

13 października 2016, po nocy spędzonej w wygodnym 1-osobowym pokoju w Seminario Menor (15 euro) w Santiago, jadę autobusem do Fisterry (miasteczka przed Finisterrą). Zostawiam plecak w alberdze "Cabo da Vila" (12 euro) i ruszam tam, gdzie średniowieczni pielgrzymi szukali muszli nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego i nieśli je do swoich domów jako dowód, że dotarli na koniec świata czyli na Finisterrę. Z Fisterry na Finisterrę to niedługa droga (ok. 3 km), trochę chodnikiem, trochę poboczem. Mijam pomnik pielgrzyma.

I oto jestem. Przede mną „koniec ziemi”: skały ostro spadają w głębinę Oceanu.

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-08-22 22:36:06
Santiago de Compostela - moje Miejsce

12 października 2016 - ostatni dzień! Dzisiaj będę w Santiago de Compostela! Bardzo wcześnie wychodzę w ciemność i mżawkę. Z Monte do Gozo do Santiago jest 5 kilometrów (może troszkę więcej). To jest bardzo przyjemna droga, pomimo mżawki, radosna. Wchodzę do Santiago.

 

 

 

 

 

Tą samą drogą wchodziłam do Santiago w 2013 roku. Wtedy towarzyszyły mi ogromne emocje. To...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-08-21 21:49:53
Droga do Monte do Gozo

Z albergi w As Seixas wychodzę, gdy jest jeszcze ciemno, ale latarka nie jest już potrzebna. W drzwiach żegna mnie David.

Z As Seixas do Monte do Gozo jest ok. 70 kilometrów. Dzielę tą drogę na 4 odcinki: Melide, Arzua, Pedrouzo i Monte do Gozo.

Do Melide idę jeszcze ostatnie kilometry Camino Primitivo, które żegna mnie pięknymi widokami.

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo :: Tamara Frączkowska :: 2017-08-18 17:53:05
Droga do As Seixas

Rano 7 października 2017, wyruszam wśród mgły, z prywatnej albergi w San Roman da Retorta. Mijam położoną nieopodal maleńką albergę municypalną i wchodzę na piękną Via Romana (Droga Rzymska).

Wokół las, paprocie, wczesna jesień i wszechobecna mgła. Idę całkiem sama. Jest cicho i tajemniczo.

Pokaż całość »

Chcesz pisać?

Chcecie pisać o swoim Camino? O tym jak się przygotowujecie... jak dojrzewają w Was marzenia o drodze... o tym jak mijają kolejne dni na Camino... o wszystkim czym chcecie się podzielić...? Piszcie swojego CaminoBLOG'a!!!

Wystarczy zarejestrować konto » i możecie zaczynać!