Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-07-09 20:35:48
Tadeusz - to było naprawdę wyjątkowe spotkanie!

11 czerwca rano ruszyłam wolniutko z albergue As Pedreiras w Vilalba, z planem przejścia ok. 18 km do Baamonde. Usztywniająca opaska na kolano, Voltaren, środek przeciwzapalny i przeciwbólowy, moje świetne kijki trekkingowe i Correos (firma przewożąca plecaki) – to byli moi sprzymierzeńcy. I wtedy św. Jakub zesłał mi jeszcze jednego wspaniałego sprzymierzeńca! Szłam wolniutko, uważnie stawiając nogi. Na szczęście droga nie była zbyt stroma, a pogoda sprzyjała wędrówce. Wszyscy, naprawdę wszyscy, pielgrzymi szli szybciej ode mniesurprise Mijając mnie pozdrawiali: Buen Camino! i… mogłam obejrzeć kolejny oddalający się plecak. I nagle, na plecaku mijającego mnie pielgrzyma, zobaczyłam napis: Polska! Jaka radość! Zatrzymaliśmy...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-07-04 12:48:45
"Tylko" 100 km do Santiago?!

20 czerwca 2019 weszłam do Santiago de Compostela kończąc moje, nieco zmodyfikowane, CAMINO DEL NORTE - wg informacji na Compostelce to 824 km. Moja modyfikacja polegała na tym, że idąc, jesienią 2018r. z Irun (czyli od początku Norte), przed Gijon zboczyłam na południe i po przejściu ponad 40 km, przez Valdedios i Pola de Siero doszłam do Oviedo, gdzie po raz kolejny zachwyciłam się Katedrą San Salvador i jej wielkim skarbem Sudarium. Potem, wiosną 2019r., wróciłam do Gijon i powędrowałam dalszym odcinkiem Camino del Norte do Santiago de Compostela. Gdy do Santiago de Compostela pozostało mi już „tylko” ok. 100 kilometrów, św. Jakub „zatrzymał mnie”surprise zsyłając na mnie poważną kontuzję kolana, która po prostu nie...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-05-22 23:40:45
Serce wypełnione po brzegi radością!

Dziękuję za ponad 150 tysięcy otwarć mojego bloga! Dziękuję za Wasze zainteresowanie i wiele serdecznych słów, które od Was otrzymałam. Cieszę się, że mogłam dzielić się swoimi doświadczeniami i służyć Wam pomocą w pokonywaniu caminowych obaw. Gdy wyruszałam na swoje pierwsze Camino w 2013 roku, nawet nie przyszło mi do głowy, że zaczyna się NOWY ETAP w moim życiu. Pokochałam Caminoheart i mam wrażenie, że Camino pokochało także mnielaugh Na hiszpańskich i polskich Drogach św. Jakuba przeżyłam mnóstwo zachwytów i wiele trudów. Te zachwyty rozświetlają moje życie, a trudy upewniają w wierze w...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-04-03 21:13:36
Albergue są różne...

Dzisiaj ostatni odcinek zestawienia moich miejsc noclegowych na Camino del Norte 2018: z Comillas do Oviedo. Spałam w albergue municypalnych, przyklasztornych i prywatnych, w apartamentach (czyli małych mieszkaniach wakacyjnych), w hostelach i w hotelu. W czasie całego swojego Camino del Norte spałam w dwóch albergue przyklasztornych. Pierwsze z nich to cudowne albergue w Laredoheart (pisałam o nim w poprzednim wpisie). Drugie to rozczarowujące albergue w Valdediosfrown W Laredo na pielgrzymów czekają wspaniałe, troskliwe i serdeczne Siostry. W Valdedios – można powiedzieć – na pielgrzymów nikt...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-03-28 21:10:24
...i znowu zachwycający Antonio Gaudi

Dzisiaj zestawienie moich miejsc noclegowych na odcinku od Porugalete do Comillas. To odcinek już mniej stromy niż Irun – Bilbao, ale także wymagający. Od razu powiem: jeżeli możecie omijajcie z daleka albergue municypaine w El Potarronsad Pomimo tego, że jest przyjemnie położone, przyjaźnie zaprojektowane to brak w nim dobrego hospitalero. Albergue było brudne (na szczęście bez żadnych insektów), a o fizelinowe prześcieradło (za 1,5 euro) musiałam prawie „zawalczyć”. Św. Jakub, pewnie chcąc mi wynagrodzić te kiepskie warunki, poznał mnie tu z Sophie z Niemiecheart Z Sophie szłyśmy dalej - czasem razem, czasem...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-03-22 19:31:42
Camino Norte Family

Moja opowieść o Camino del Norte mogłaby być opowieścią o ludziach, o współpielgrzymach, o współalbergowiczach. Już w pierwszym dniu, w Irun, poznałam holenderskie małżeństwo Emmę i Emila, a potem spotkaliśmy się w następnym albergue w Pasaj de San Juan (Baskowie zawsze poprawiają na baskijską nazwę miejscowości Pasai Donibane)

W albergue w Pasai Donibane poznałam jeszcze Helen (Holenderkę mieszkającą w Wlk. Brytanii) i Silke i Marion z Niemiec.

Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-02-28 15:41:51
Albergue - tam, gdzie dom pielgrzyma

Camino del Norte jest długie: z Irun do Santiago jest prawie 840 kilometrów. Żeby przejść całą tę Drogę trzeba mieć sporo czasu. Ci, którzy go aż tyle nie mają często zaczynają del Norte w Bilbao czy w Santander, żeby zdążyć dojść do Santiago. Jednak uwierzcie mi – jeżeli wybieracie się na del Norte zacznijcie od Irun. Z Irun do Bilbao to stromy, trudny odcinek, ale urzekający. Strome ścieżki górskie z jednej strony, a z drugiej strony przepastne brzegi Zatoki Biskajskiej, złociste lub kamieniste plaże nad małymi zatoczkami. A do Santiago dojdziecie następnym razem. Może to będzie tym wspanialsze przeżycie, że dłużej oczekiwane?

Jestem powolnym wędrowcem i z Irun do Oviedo szłam około 20 km dziennie. No i dzięki temu poznałam sporo albergue i innych miejsc noclegowychsmiley

Pokaż całość »

Krótkie,ale znaczące Camino :: Małgorzata Płonowska Płonowska :: 2019-01-23 09:39:40
Nowe Refleksje..

    Przyszło dzisiaj do mnie takie pytanie.Po co ja tam właściwie pojechałam?Ja naprawdę jadąc tam, zupełnie nie miałam pojecia, dlaczego tam jadę.Coś mnie przyciągało.Ale wtedy jeszcze dokładnie nie wiedziałam co.

   Dzisiaj wiem juz bardziej.Wtedy to dopiero przeczuwałam.Pojechałam tam po siebie,po siebie prawdziwą.Świat nas wciąga w jakieś swoje gry,w których nie chciałam juz brać udziału.Chciałam uciec a nie wiedziałam dokąd.I ta droga mnie znalazła.

  Naprawdę byłam tam krotko.Za krótko.Ale wyjazd był nagły,bez przygotowania wielkiego,więc i tak uważam ,że cudem udało mi się to wszystko ogarnąc.Sama bym tego nie dokonała.

   Dotknęłam zaledwie tej drogi.Ale to co ona mi oddała,to jest niezmierzalne.Ze mnie trochę jeszcze cynicznej,powoli stawałam  się tam kims,kto zaczyna ufać i się usmiechac do świata.Bo ta droga prowadzi i pokazuje nam zupełnie innych ludzi,ludzi...


Pokaż całość »

Otwarte Ramiona Mojego Camino: Frances, Primitivo, del Norte :: Tamara Frączkowska :: 2019-01-08 21:29:13
Wędrować w zachwycie!

Z Camino del Norte wróciłam zaledwie 3 miesiące temu. Dlaczego mam wrażenie, że było to tak dawno? Dlaczego już tęsknię za następnym Camino?blush Camino del Norte (Irun-Oviedo) to było moje trzecie Camino. Pierwsze Camino Frances (Leon-Santiago) w 2013r. to był totalny zachwyt i cudowne poczucie wspólnoty z milionami pielgrzymów, którzy wędrowali tędy przede mną od ponad tysiąca lat: www.caminodesantiago.pl/blog/25/2013/09 Drugie Camino Primitivo (Oviedo-Santiago; Finisterra-Muxia) w 2016r. to była radość i duma, że radzę sobie w tej trudnej, stromej Drodze i poczucie, dobrej, rozwijającej samotności:

Pokaż całość »

Krótkie,ale znaczące Camino :: Małgorzata Płonowska Płonowska :: 2018-11-30 13:48:22
Krótkie,ale znaczące Camino

  Na Camino zdecydowałam się bardzo szybko.Niewiele słyszałam o tej drodze.Jakieś wzmianki,krótkie informacje.Planowałam jakis krótki odpoczynek tej jesieni,ale nie chciałam,aby to było jałowe leżakowanie.Potrzebowalam czegoś więcej.Wsłuchania się w siebie.Od znajomej dowiedziałam się,ze wybiera się na swoje już trzecie Camino.Poczułam,że może to jest to własnie.I zabrzmi to nieracjonalnie,ale coraz bliżej mi do intuicyjnego poznania niż rozumowego-usłyszłam w głebi duszy wyrażne:"Idż,nie martw się."Dopytałam ją trochę o informacje i wyruszyłam, sama nawet nie wiedząc skad rozpocznę swoją drogę.Plan był krótki:"dotrzeć do Santiago a pózniej zobaczymy".I tak się też stało.Dalej to juz mnie zwyczajnie poniosło.

   Nieznajomośc hiszpańskiego nie ułatwia,ale nie była też rażącą przeszkodą.Jak wszyscy wspominają,Hiszpanie są mili i chętnie pomagają, a zawsze znajdzie się...


Pokaż całość »

Chcesz pisać?

Chcecie pisać o swoim Camino? O tym jak się przygotowujecie... jak dojrzewają w Was marzenia o drodze... o tym jak mijają kolejne dni na Camino... o wszystkim czym chcecie się podzielić...? Piszcie swojego CaminoBLOG'a!!!

Wystarczy zarejestrować konto » i możecie zaczynać!