Camino de Santiago

Camino de Ingles-Podróż w głąb siebie.

09/2026
Camino de Ingles-Podróż w głąb siebie.

Katarzyna Hanusek :: 01.09.2026 23:03
Dzień czwarty-upał,pragnienie i smak ośmiornicy

To już przedostatni dzień,tylko 40 km do Santiago a na dziś 24-odcinek -Bruma -Sigueira.Odcinek długi,ale pocieszająco miało  być cały czas z górki.Początek nie wskazywał,że jednak to będzie też wyzwanie.Było rzeczywiście raczej z góry,małe wzniesienia,informacja o ostatnim cafe barze przed Sigueiro też się potwierdziła.Tam proces decyzyjny w wyborze kanapki był trochę zaburzony i finalnie po ruszeniu w dalszą drogę kanapki ciążyły w brzuchu bardziej niż placaki na plecach,a na dodatek ostatnie 8 km to historia jak z filmu katastroficznego -obok pędzące samochody po autostradzie,żar z nieba,ostatki wody i żadnego kranu do napełnienia,tylko myśli skierowane w innym kierunku mogły nas ocalić,ale trudno było się motywawać,bo nękała nas jeszcze jedna niepokojąca  wizja spania w Albergue Seque Camino w 6 osobowym pokoju bez łazienki,ale trudno wymyśliłam,że jeden nocleg w albergue ma być to Kaśka nie narzekaj.Dotarłyśmy,zajmujemy przedostatnie 2 łóżka,jest czysto i pachnącą,trochę klaustrofobicznie więc ja pędzę na miejski basen naprzeciw,przepływam jeden metr kiedy ratownik komunikuje mi,że muszę mieć czepek i tyle było mojego pływania.Po krótkiej regeneracji,powłócząc nogiami postanowiłyśmy jednak wyjść na kolacje i tu się stała rzecz niesamowita-tradycyjne danie kuchni galicyjskiej-pulpa z ośmiornicy i krewetek wraz z pyszny winem  Ribera bianco to była poezja.No a teraz jeszcze tylko jedneo podejscie na drabinkę piętrowego łóżka  dwiema nogami,które są jak dwie dębowe a bardziej eukaliptusowe kłody w eukaliptusowym lesie.Trzymajcie kciuki.Dobranoc


Dodaj komentarz »

Katarzyna Hanusek :: 01.09.2026 00:03
Dzień trzeci Camino-pod górę pod górę i prosto na fiestę

To był najtrudnieszy dzień w naszym Camino.Camino postanowiło poznać ile mamy siły i wiary.Zwątpienie dopadło nas juz po pierwszym zakręcie bo góra pionowa a to dopiero początek,najtrudniejsze przed nami ,najwyższy punkt i dzień trzeci-kryzys.Kiedy czytasz blogi wieczorem i rano budzisz się spocona,że nie dasz rady.A tu dzień pełen niespodzianek-pędzimy ostatnie, bez śniadania bo daleko i pod górę,to szkoda czasu,bez kawy bo za 11 km będzie pit stop-Meson de Museo ,a tu zaskoczenie -dzisiaj zamknięte bo poniedziałek.Pędzimy na oparach z chrupką w ręce bo za 3 km ma być Cafe Beche.Jest jak oaza na pustyni-pyszna kanapka-boccadillos  i kawa  w pięknych okolicznościach przyrody,a potem juz tylko 5 km ,które pokonałyśmy jak sarenki dyskutując o trudnych chwilach w naszym życiu.Casa Avelina to nasza wiejska miejscówka była wymarzonym miejscem na dziś-sielsko,anielsko,pranie zrobione,schnie na słoneczku a my odpoczywamy.I tak góra w naszych głowach niedopokononania,stała się spacerem w głąb siebie i naszych relacji.Nawet nie zorientowałyśmy się,że już dotarłysmy.Pierwszy dzień o 16.00 na miejscu to narazie najllepszy wynik a spodziewałam się,że będziemy na 19.90.Miało być spokojnie bo wiocha z 3 domami a tu Fiesta  we wsi i my główni goście.Kiedy zapytałysmy gospodynię co możemy zjeść na ciepło zostałyśmy zaproszone na jakąś  Fiestę na przeciwko. Głodne  więc nie za bardzo nie rozumiejąc o co chodzi postanowilyśmy.A  to wielkie święto okolicznych wiosek-żeberka i chorizo z grila,wino,dj i muzyka na żywo,była zabawa a dla nas to przede wszystkim była ciekawa obserwacja jak hiszpańska wioska się bawi i integruje i pojadłysmy nie spodziewając się tego wogóle. To był długi dzień, muszę juz iśc spać,bo jutro kolejny etap i żeby bo tym vino tinto zamiast do Santiago do Kowna nie poszłyśmysmiley
To właśnie jest Camino-zaskakuje,zadziwia,daje to co właśnie potrzebujesz.Buenos Nocias

 


Komentarze (1): Pokaż/ukryj komentarze »

  • Oleg :: 01.09.2026 23:25 This Polish title, “Day three of the Camino – uphill, uphill, and straight to the fiesta,” is a personal travel account from the Camino de Santiago pilgrimage route. It describes the writer’s third day on the journey, emphasizing the physical challenge of repeated uphill walking followed by the reward of reaching a local celebration or fiesta. https://winairlines.net.pl/app/


Dodaj komentarz »

Camino de Ingles-Podróż w głąb siebie.

Autor: Katarzyna Hanusek
Ostatni wpis: 01.09.2026 23:03
Odwiedziny: 158 (od 29.08.2026)

Archiwum: